Moje dziecko bije… Agresja u dzieci w wieku 2 do 6 lat – co oznacza i jak reagować?

Agresja u dzieci w wieku od 2 do 6 lat nie jest rzadkim zjawiskiem. Jednak rodzice często zastanawiają się: „Czy to normalne?”. O tym, jakie mogą być przyczyny zachowań agresywnych u dzieci i jak sobie z nimi radzić rozmawiamy z naszą psycholog dziecięcą mgr Weronika Jarczyk.

Czy zachowania agresywne u dzieci w wieku 2-6 lat są normalne?

Nie są normalne i mogą świadczyć o tym, że dziecko sobie po prostu z czymś nie radzi. Dzieci w tym wieku dopiero się uczą rozpoznawania i nazywania emocji. Nie potrafią okazywać smutku i sobie z nim radzić. Zachowania agresywne są dla nich mechanizmem obronnym w radzeniu sobie z trudnymi emocjami.

W jakich sytuacjach pojawia się agresji u małych dzieci?

To najczęściej są zwykłe, codzienne chwile. Często też jest tak, że dziecko nie rozumie danej sytuacji i inaczej ją odbiera. Podam taki przykład: mama w danej chwili nie ma czasu się pobawić z dzieckiem albo nie chce mu czegoś dać, a ono odbiera to tak, że mama go nie lubi. Zdarza się nawet, że dziecko w takich sytuacjach krzyczy, że nikt go nie kocha, bo ono nie rozumie, dlaczego mama czegoś nie chce dać albo nie ma czasu się z nim pobawić. Jeszcze nie potrafi powiedzieć, że jest mu smutno, dlatego zaczyna bić albo coś niszczyć. Po pierwsze, takim zachowaniem chce zwrócić na siebie uwagę, a po drugie – pokazać, że jest mu smutno i, że sobie z tym nie radzi.

Co w takiej sytuacji powinien zrobić rodzic?

Najlepiej w takich sytuacjach zapytać dziecko, co czuje. Można wejść w tzw. modelowanie, czyli zapytać: „jest ci smutno?”, albo: „jest ci smutno, że nie chcę się z tobą pobawić?”. Chodzi o to, żeby dziecko rozróżniło złość od smutku.

Pierwszym etapem jest rozróżnienie emocji, których dziecko używa, a dopiero następnym nauka radzenia sobie z nimi. 

Wszystkie emocje są potrzebne.

To bardzo ważne, żeby nie pokazywać dzieciom, że jakaś emocja jest zła. Niestety często zauważamy, że u chłopców agresja jest spowodowana właśnie poprzez wychowanie, że chłopcy nie mogą płakać i zawsze muszą sobie ze wszystkim radzić. W ten sposób im nie pomagamy. Trzeba dziecku pokazywać, że złość jest OK, tylko nie każde zachowanie w złości jest dobre. 

Czego nie robić, kiedy dziecko zachowuje się agresywnie?

Warto dać dziecku przestrzeń do wyciszenia. Jeżeli pozwoli się przytulić, to przytulić. Ważne jest, aby nie dać mu odczuć, że uważamy je za złe lub niegrzeczne. I dopiero po ochłonięciu porozmawiać z nim. Na pewno nie powinno się stosować kar.

Czy dziecko naśladuje zachowania agresywne od dorosłych?

Oczywiście może tak być, dlatego bardzo ważne jest, aby dobrze komunikować swoje emocje dziecku, czyli: „jest mi teraz smutno, bo nie posprzątałeś zabawek, a ja bym bardzo chciała, żebyśmy uporządkowali mieszkanie”. Dziecko będzie uczyło się naszych zachowań. Natomiast jeżeli my będziemy przejawiać agresję, to dziecko również będzie nas naśladowało. 

Jakie strategie radzenia sobie z trudnymi emocjami są najlepsze dla dzieci?

Bardzo dobrym sposobem jest bliskość, przytulenie. Ale także wszelkiego rodzaju działania manualne: rysowanie, plastelina, modelina, zabawy w piasku, książki, puzzle, LEGO – czyli coś, na czym dziecko będzie się mogło skupić i wyciszyć. Dobry jest także spacer i aktywność fizyczna. No i najważniejszą strategią jest po prostu rozmowa. Nie puszczajmy wtedy bajek, nie dawajmy telefonu. 

Czy bajki, gry itp.… mogą wzmagać zachowania agresywne?

Tak, dzieci, które dużo czasu spędzają z urządzeniami ekranowymi częściej przejawiają zachowania agresywne. Telewizor, komputer, telefon dostarczają do mózgu dziecka bardzo dużo bodźców, które później ono musi gdzieś wyrzucić. To już nie jest kwestia nieradzenia sobie ze smutkiem, tylko nadpobudliwości spowodowanej przez zbyt długie oglądanie telewizji czy granie w gry komputerowe. Dziecko staje się zmęczone, co powoduje rozdrażnienie, które później może objawiać się właśnie zachowaniami agresywnymi. Strategia jest prosta – korzystanie z urządzeń cyfrowych należy ograniczyć do minimum i zapewnić dziecku aktywność fizyczną, żeby mogło to odreagować. Należy także kontrolować, żeby dziecko oprócz komputera czy telefonu miało inne zajęcia, np. czytanie książek - coś, co będzie rozwijało jego mózg. Ważne jest też aby spędzało czas na świeżym powietrzu i miało relacje z rówieśnikami. 

Czy chłopcy mają większy problem z zachowaniami agresywnymi od dziewczynek?

Tak, ale jak już wcześniej wspomniałam - raczej jest to spowodowane wychowywaniem: że chłopcy nie płaczą. Chłopców często się nie uczy mówienia o emocjach i to powoduje, że oni nie wiedzą, co czują albo nie umieją tego nazwać. Na młodszych chłopców często działa strategia superbohatera, bo chłopcy chcą być bohaterami od małego. I tutaj często w gabinecie ją stosuję. Polega ona na tym, że dziecko ma pomagać mamie, rodzeństwu, tacie. Tłumaczę mu, że superbohater nie może nikogo skrzywdzić, bo już nie będzie superbohaterem. Jego zadaniem jest pomoc i ochrona rodziny, a nie robienie innym krzywdy. Można także zrobić obrazek superbohatera i naklejać naklejki za każde pozytywne zachowanie.

A jak dziewczynki radzą sobie ze złością?

Dziewczynki mniej przejawiają zachowań agresywnych, typu bicie. One krzyczą, tupią nogami, ale raczej się nie biją. Bardziej popadają w smutek. Myślą: „jestem gorsza, skoro ktoś nie chce się ze mną bawić”. To bardziej idzie w samoocenę i stres. Często dziewczynki zamykają się w sobie i później te emocje oddziałują na ciało – pojawiają się np. napięcia mięśniowe lub dolegliwości bólowe.

Kiedy udać się z dzieckiem do specjalisty?

Jeżeli po kilku próbach nie da się porozmawiać z dzieckiem albo zachowania agresywne wychodzą ponad normę, czyli są bardzo częste i bardzo intensywne, to jak najszybciej należy udać się do psychologa. Zaczynamy wtedy od konsultacji, żeby sprawdzić, gdzie jest problem. Czy to tylko nie radzenie sobie z emocjami? Czy coś poważniejszego? Czasami może to być depresja dziecięca, która u dzieci objawia się właśnie rozdrażnieniem i agresją. Może to być też ADHD, czyli nadpobudliwość psychoruchowa. U dziewczynek częściej pojawiają się zaburzenia lękowe – wtedy dziecko jest bardziej wycofane niż agresywne. Dlatego najlepiej skonsultować się ze specjalistą. Czasami wystarczą dwie, trzy wizyty, żeby pokazać rodzicowi podłoże problemu i nauczyć go strategii radzenia sobie z dzieckiem.

Najważniejsza rada dla rodziców: modelować zachowania, czyli uczyć dziecko jak najszybciej rozpoznawania emocji i mówienia o tym, co czuje – nawet w bardzo prostej formie. I żebyśmy my sami w obecności dziecka potrafili kontrolować swoje emocje.

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak wspierać dziecko w trudnych emocjach? Skontaktuj się z nami i umów konsultację z naszym psychologiem dziecięcym.

Hammer Terapia

32 726 52 43 / 508 320 776

rejestracja@terapia.slask.pl

Zajęcia prowadzi: mgr Weronika Jarczyk – psycholog dziecięcy.