Jąkanie – czym jest, skąd się bierze i jak wspierać osobę jąkającą się?
Według WHO na świecie aż 1 procent populacji się jąka. Wokół tego zaburzenia narosło wiele mitów. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że trudności w płynnym mówieniu są skutkiem silnego stresu przebytego we wczesnym dzieciństwie. Tymczasem współczesna wiedza logopedyczna temu zaprzecza.
Jąkanie jest zaburzeniem płynności, rytmu i tempa mowy spowodowanym nadmiernym napięciem mięśni oddechowych, fonacyjnych i artykulacyjnych. Osoba jąkająca się wie, co chce powiedzieć, ale w danym momencie nie jest w stanie tego zrobić. Mowa każdego z nas może być niepłynna, np. kiedy jesteśmy zdenerwowani, przemęczeni lub znużeni, przeziębieni, ale to nie znaczy, że jesteśmy osobami jąkającymi. Niepłynność mowy jest pojęciem szerszym od jąkania.
Skąd się bierze „jąkanie”?
Istnieje przekonanie, że przyczyną jąkania jest traumą przeżytą w dzieciństwie. Jednak jak przekonuje nasza logopedka, Marta Sominka nie ma jednej przyczyny jąkania.
– Jąkanie to zaburzenie, które nie do końca jest jeszcze zbadane. Nie istnieje jedna przyczyna tego zaburzenia. O przyczynach mówi się wieloaspektowo. Wpływ na jąkanie mogą mieć czynniki genetyczne, społeczne, organiczne i psychologiczne. Jej źródła można szukać w funkcjonowaniu układu nerwowego. Na drodze między korą mózgową, a aparatem mowy pojawia się swoista „blokada”. Nie wiadomo dokładnie, w którym miejscu i dlaczego. Skłonność do jąkania się dziedziczy. Jeśli jedno z rodziców doświadcza niepłynności mowy, dziecko może mieć większą predyspozycję do podobnych trudności, choć nie jest to regułą – podkreśla Marta Sominka.
Silne emocje czy stres mogą nasilać objawy – podobnie jak u każdej osoby wpływają na tempo i jakość mówienia – jednak nie są ich pierwotną przyczyną.
Czy niepłynność mowy można wyleczyć?
Terapia koncentruje się przede wszystkim na usprawnianiu koordynacji oddechu, fonacji i artykulacji. Kluczowa jest tzw. gospodarka oddechowa – umiejętność łączenia oddechu z wypowiedzią.
- ćwiczenia często zaczynamy od technik oddechowych, następnie zwalniamy tempo mówienia poprzez przedłużanie samogłosek w wyrazach oraz uczymy się „miękkiego startu mowy”. Stopniowo przechodzimy od głosek, przez sylaby i wyrazy, aż do zdań. To proces, który wymaga czasu, ale przynosi efekty – tłumaczy logopedka.
W terapii wykorzystuje się również teksty rymowane, z charakterystycznym rytmem mowy, a także pracę z gestem i ruchem. Ciało może realnie wspierać płynność mówienia. Gdy tempo mowy jest zbyt szybkie, świadome spowolnienie ruchu – na przykład ręki – pomaga regulować tempo mowy.
Dlaczego nie jąkamy się podczas recytowania?
Ciekawym zjawiskiem jest to, że osoby z niepłynnością mowy rzadko jąkają się podczas śpiewania, recytowania znanych tekstów czy modlitwy. Wynika to z faktu, że wypowiedzi utrwalone w pamięci i oparte na rytmie angażują inne mechanizmy neuronalne niż spontaniczna mowa.
- Najwięcej trudności pojawia się w sytuacjach spontanicznych, pod wpływem emocji, gdy chcemy powiedzieć dużo i szybko. W znanym, wyuczonym tekście blokady zwykle się nie pojawiają – wyjaśnia terapeutka.
Regularna terapia znacząco poprawia płynność mowy i komfort komunikacji. Równie ważna jest jednak postawa otoczenia.
Jak wspierać dziecko?
Jak twierdzi Marta Sominka, jedną z najważniejszych zasad jest cierpliwość.
- Nie serwujmy dobrych rad: uspokój się, weź oddech, zacznij jeszcze raz. Najlepsze, co możemy zrobić, to spokojnie patrzeć na rozmówcę i dać mu tyle czasu, ile potrzebuje. Ważne jest, aby nasz rozmówca czuł, że jesteśmy skupieni na treści, tego co do nas mówi, a nie na tym w jaki sposób się wypowiada– przekonuje.
Poprawianie, kończenie zdań za dziecko czy okazywanie zniecierpliwienia może nasilać napięcie i pogłębiać trudności. Spokojna obecność i uważne słuchanie są znacznie skuteczniejszym wsparciem, niż dobre rady.
Jąkanie rozwojowe – kiedy udać się do logopedy?
Między drugim a piątym rokiem życia może pojawić się tzw. niepłynność rozwojowa. Jest ona związana z intensywnym rozwojem mowy i myślenia. Dziecko chce powiedzieć więcej niż jego aparat mowy jest w stanie sprawnie zrealizować. W większości przypadków trudności te ustępują samoistnie. Jeśli jednak niepłynność utrzymuje się przez kilka miesięcy, nasila się lub budzi niepokój rodziców – warto skonsultować się z logopedą. Nie każda niepłynność mowy jest powodem do niepokoju. Kluczowe jest uważne obserwowanie dziecka, spokojna reakcja i – w razie wątpliwości – konsultacja ze specjalistą.
Wczesna konsultacja to spokój dla rodzica i realne wsparcie dla dziecka. Umów wizytę i dowiedz się, jak skutecznie wspierać rozwój mowy.
Hammer Terapia
Skontaktuj się z nami:
32 726 52 43 / 508 320 776
rejestracja@terapia.slask.pl
Terapię prowadzi: mgr Marta Sominka – neurologopeda, pedagog zdrowia.
